Interwencja, która uratowała przed wychłodzeniem

Interwencja, która uratowała przed wychłodzeniem

Interwencja, która uratowała przed wychłodzeniem

Poszkodowany mężczyzna siedzi w samochodzie Służby Celno-Skarbowej. Przy nim stoi funkcjonariusz.
  • Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej uratowali wyziębionego mężczyznę.
  • Dzięki szybkiej reakcji udało się zapobiec tragedii.

Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni, prowadząc czynności służbowe na drodze w okolicach miejscowości Wiślina koło Gdańska, zauważyli mężczyznę leżącego bez ruchu na przystanku autobusowym.

Kontakt z nim był utrudniony, mężczyzna był wyraźnie wyziębiony i trząsł się z zimna. Jak ustalili funkcjonariusze, 30-latek znajdował się pod wpływem alkoholu oraz choruje na epilepsję. Mężczyzna był oddalony o ponad 10 kilometrów od miejsca zamieszkania i nie potrafił wyjaśnić, jak znalazł się na przystanku.

Funkcjonariusze niezwłocznie udzielili mu pomocy, okryli go kocem termicznym i umieścili w radiowozie, aby mógł się ogrzać. Na miejsce wezwano patrol Policji, który przejął poszkodowanego i zapewnił mu dalszą pomoc.

Dzięki czujności i zdecydowanemu działaniu funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej mężczyzna został uratowany przed wychłodzeniem, które mogło stanowić bezpośrednie zagrożenie dla jego życia.